Pomimo wcześniejszych obaw i małej pojemności stadionów, Mistrzostwa Europy 2008 w piłce nożnej zorganizowane w Austrii i Szwajcarii przyniosły UEFA blisko 250 mln euro zysku. Kolejny turniej finałowy odbędzie się już na boiskach Polski i Ukrainy, ale czy będzie równie dochodowy?
Według Europejskiej Federacji Piłkarskiej całkowity dochód z turnieju w Alpach wyniósł 1,3 mld euro, z czego ponad połowa przypadła ze sprzedaży praw telewizyjnych. Koszt organizacji championatu w Austrii i Szwajcarii wyniósł 600 mln euro. Cztery lata wcześniej zawody w Portugalii kosztowały 313 mln euro.
Zarobione pieniądze UEFA zamierza przeznaczyć na finansowanie turniejów młodzieżowych i piłki nożnej kobiet. Kwota zostanie także wykorzystana na szkolenia dla trenerów i sędziów oraz pokryje koszty funkcjonowania federacji.
Największym problemem w ostatnich mistrzostwach, oprócz niesprzyjającej pogody, okazał się czarny rynek biletów. Pojawiło się na nim ponad 1,5 miliona wejściówek, które zostały anulowane tuż przed rozpoczęciem imprezy.
Ten skórzany przedmiot pożądania 22 mężczyzn. /Andrzej Zydorowicz/
SONDA
Euro 2008
Ćwierćfinały: 19 czerwca
Portugalia-Niemcy 2:3 20 czerwca
Chorwacja-Turcja 1:1 k.1:3 21 czerwca
Holandia-Rosja 1:3 22 czerwca
Hiszpania-Włochy 0:0 k.4:2
Półfinały: 25 czerwca
Niemcy-Turcja 3:2 26 czerwca
Rosja-Hiszpania 0:3
Grupa B 8 czerwca
Austria-Chorwacja 0:1
Niemcy-Polska 2:0 12 czerwca
Chorwacja-Niemcy 2:1
Austria-Polska 1:1 16 czerwca
Polska-Chorwacja 0:1
Austria-Niemcy 0:1